O czym mogę tu przeczytać?
Odpowiedz jest prosta - o atrakcyjności, głównie fizycznej. Będę się starał z punktu widzenia młodego naukowca prezentować ciekawe poglądy teoretyczne i badania. Jeśli pozwoli mi na to czas i siły będę prezentował czytane przeze mnie artykuły i inne ciekawe rzeczy związane z moimi naukowymi zainteresowaniami. Pewnie pojawią się tu również jakieś inne moje komentarze do wydarzeń społeczno-politycznych. Zdecydowałem się że nie będzie to blog o niczym ale raczej odwołujący się do naukowego interpretowania przeze mnie ciekawych dla mnie artykułów, książek, czy wydarzeń społecznych. Nie chcę pisać nie cytując literatury o której pisze dlatego zdecydowałem się że w tekście będę podawał nazwiska i daty zgodnie z APA. Nie jest to jednak artykuł naukowy więc nie zamieszczam żadnej literatury cytowanej poniżej (jeśli ktoś z Was zainteresowany jest literaturą cytowaną proszę o maila z pytaniem o konkretną pozycję bibliograficzną. Życzę miłego czytania, kimkolwiek jesteś... jeśli zostawisz na blogu komentarz, uwagi przemyślenia to będę wdzięczny bo to właśnie jest moim celem.
24.09.2011
Moralizowania trochę
1) etyczny (nie powinniśmy rozpowszechniać takich materiałów a kodeks etyczny ma być pewnego rodzaju zbiorem ważnych zasad, jeśli łamiemy jedna to pewnie złamanie innych też nie będzie problemem. Na przykład nie żeń się ze swoim pacjentem... :)....).
2) zawodowy, to trochę tak jakby mechanik samochodowy wyrzucał po kolei swoje narzędzia (podnośnik, klucz dynamometryczny, łyżka do opon, potencjometr i inne, których nazwy nie znam...). Wyrzucał nie piszę bez powodu, gdyż jeśli diagnoza ma mieć sens zakładamy że klient będzie odpowiadał spontanicznie na pytania a nie po prostu się nauczy że pytanie 6 zawsze odpowiedź a)
3) estetyczny, nieładnie wyglądają poufne materiały na portalu z myszo-podobnymi wizerunkami
4) ewolucyjny, jeśli nasz zawód ma przetrwać to raczej nie powinniśmy rozpowiadać na prawo i lewo w jaki sposób można nas oszukać.
5) kliniczny, tzn. ten portal przeglądają nie tylko osoby zdrowe ale i takie które mogą wykorzystać te informacje do bardzo niecnych celów a wyłudzenie renty od ZUS należy do tych raczej błahych.
6) finansowy, tzn. osłabiacie przychody pracowni metod miłościwie nam panującego towarzystwa handlującego testami
7) logistyczny - zapychacie łącza ściągając w/w narzędzia psychologiczne.
8) diagnostyczny, tzn. narzędzie przepisane chałupniczo na dokument tekstowy może nie działać tak samo jak to na oryginalnym arkuszu. Jest to konsekwencja tego że rzetelność i trafność jest obliczona dla konkretnego testu na konkretnym formularzu a wszelkie zmiany powodują że nie wiemy czy rzeczywiście moc dyskryminacyjna testu jest taka sama ( a są badania, które pokazują że zmiana formy testu pociąga za soba takie zmiany).
To tyle na dziś!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz